Posty otagowane ‘tips’

Wordpress jest stosunkowo prostym CMS. Z założenia jest przeznaczony dla blogów. Jeżeli jednak zainstalujemy mu wtyczki to nie jest już tylko prostym CMS do blogów. Na stronie wordpress.org wyszukiwarka wtyczek pokazuje imponującą liczbę 4254 – całkiem sporo :)

Każdy ma jakiś ulubiony zestaw minimum wtyczek. Wszystko jest fajnie do czasu aktualizacji. Nowe wersje wtyczek pojawiają się dość często – dlatego warto pamiętać o regularnych uaktualnianiu. W końcu całość oparta jest na php i mysql – czyli technologiach, które nie mają najlepszej opinii jeżeli chodzi o bezpieczeństwo.

“Ręczna” aktualizacja polega na zalogowaniu sie do serwera przy pomocy ssh, ściągnięciu wtyczki i rozpakowaniu do właściwego katalogu. Przy małej ilości wtyczek, małej ilości blogów i przy posiadaniu dostępu do ssh można sobie poklikać w klawiaturę. Przy większej ilości warto poszukać jakiejś “mechanizacji”.

Domyślna instalacja Wordpress oferuje dwa  zautomatyzowane sposoby aktualizacji: FTP i FTPS (SSL). Oba mają wady. FTP jest prostym protokołem, w którym login i hasło nie są szyfrowane, FTPS(SSL) jak sama nazwa wskazuje jest szyfrowanym połączeniem, ale wymaga certyfikatów i ogólnie jest trudne w konfiguracji. Podsumowując i tak źle i tak źle:) Na szczęście jest jeszcze trzecia droga:) Wystarczy połączyć idee “automatyzacji” (przeglądarka) z technologia “ręczną” czyli ssh.

Możliwość uaktualniania przy pomocy protokołu ssh jest wbudowana w domyślną instalację wordpress. Przeważnie nie jest to “widoczne” ponieważ większośc instalacji php nie potrafi nawiązać połączenia ssh. Wystarczy “nauczyć” php  protokołu ssh i będzie dostępna lepsza “mechanizacja”.

Procedura ogólnie wygląda tak, mogą wystąpić małe różnice w zależności od systemu i już zainstalowanych elementów:

  1. Zainstaluj pear oraz libssh2
  2. Wykonaj pecl install -f ssh2
  3. W pliku php.ini dodaj wpis  “extension=ssh2.so”
  4. Jeżeli trzeba to zrestartuj serwer www

Teraz już można w panelu administracyjnym wybrać uaktualnienie lub instalacje nowych wtyczek przy użyciu ssh

wordpress_ssh

Warto pamiętać, że jeżeli dostęp do panelu nie jest realizowany poprzez SSL to  z punktu widzenia bezpieczeństwa zysk z używania ssh wobec ftp jest niewielki.

Windows Mobile (Windows CE) to system operacyjny dla przenośnych urządzeń przeważnie zasilanych z baterii. W związku z tym powinien być maksymalnie zoptymalizowany na oszczędne zużycie energii. Tyle teorii, w praktyce “bywa różnie”:) Problem jest bardzo złożony, ale to co interesuje użytkownika końcowego to czas pracy na baterii. Tak jak nie da się wprost podać jednego stałego czasu pracy na baterii dla notebooka, tak samo nie ma jednego stałego wyniku dla danego urządzenia WM. Czas pracy na baterii wynika między innymi z:

  • decyzji projektowych i wykonaniu samego systemu przez MS (np. WM Standard a Professional)
  • decyzje projektowych, wykonania i użytych podzespołów przez producentów OEM
  • jakości driverów i “dodatków” napisanych przez producentów OEM
  • “sposobu” używania urządzenia

wmpower1Końcowe urządzenia mają naprawdę duży rozrzut czasu pracy nawet od 2-3h dla najsłabszych urządzeń przy maksymalnym wykorzystaniu do nawet kilku|kilkunastu dni dla najlepszych w stanie czuwania. Warto przeczytać poniższe teksty o “mobilnym prądzie”, nie zawsze najnowsze, ale pokazujące, że nawet zwykłe mignięcie diody LED nie jest takie proste jak się wydaje użytkownikowi końcowemu.

Power to the People

Power to the System

Power to the Developers part 1

Power to the Developers part 2

Power to the Smartphone

Power to the PocketPC

Na dokładkę  jeszcze trzy wpisy na blogu MVP Nicolasa Bessona dotyczące samego Windows CE.

Power Management under Windows CE [part 1/3]

Power Management under Windows CE [part 2/3]

Power Management under Windows CE [part 3/3]

Puma to najnowsza platforma mobilna AMD. Główny jej składnik to procesory z serii Turion Ultra.

Od kilku już lat panuje dość powszechne przekonanie, że procesory Core 2 Intela są szybsze, zużywają mniej energii, a w związku z tym mniej się grzeją i hałasują. Wydajność proceserów z dwoma rdzeniami do większości zastosowań jest bardzo zadowalająca, różnice pomiędzy AMD czy Intel wychodzą głównie w Benchmarkach, w codziennym użytkowaniu różnica 10-30% wydajności jest naprawdę pomijalna. Innaczej jest z czasem pracy na baterii oraz temperaturą i poziomem hałasu.  Wszystkie te rzeczy są pochodną Thermal Design Power procesora.

W kategori zużycia energii najlepszy mobilny procesor AMD ZM-80, 2100Mhz potrzebuje 32W, czyli ponad 3x więcej, niż najlepszy 10W  Intel  Core 2 Duo SU9400, 1400Mhz. Do tego Intel ma jeszcze Atomy (0.65W do 5W) oraz Core 2 Solo (5.5W), a AMD na razie ignoruje rynek netbooków.

Ten post pisany na komputerze z AMD Puma ZM-80 nie ma zmierzać do wzniecenia kolejnego flamewar AMD vs Intel.  Jeżeli mamy komputer z procesorem AMD PUMA są co najmniej trzy rzeczy, które mogą pomóc obniżyć zużycie energii oraz poziom hałasu (dwie z nich mają zastosowanie ogólne dla wszystkich procesorów):

  1. Update BIOS – są spore szansę, że nowszy BIOS zmieni zachowanie wiatraka – warto zerknąć do opcji BIOS, mogą tam być różne tryby pracy wiatraka. Przed flashowaniem BIOS dobrze jest przejrzeć changelog oraz poszukać opinii osób, które już to zrobiły. Bywa tak, że producenci zamiast wydać bardziej stabilny BIOS psują go jeszcze bardziej. Czasem na nowym BIOS zamiast być ciszej może być nawet głośniej :) Informacji najlepiej szukać na http://forum.notebookreview.com
  2. Ustawienia systemowe np. w  przypadku Windows Vista w Power Options z Control Panel, można ustawić dokładnie zachowanie wiele elementów komputera w tym niższe taktowanie procesora dla różnych Power Plans – oddzielnie dla używania na baterii i zasilaczu.
  3. Trzecia rada to obniżenie napięcia procesora. Dla AMD Puma nie było do tej pory narzędzia. Niedawno pokazało się prosty, wręcz prymitywny programik PumaStateCtrl. GUI wygląda “skromnie”, nie chowa się do traya, ustawienia można zmienić jedynie poprzez plik XML. Najwążniejsze, jest jednak to, że działa i poprawia komfort pracy na AMD Pumach.

pumastate