Wczoraj Sun Microsystems wydał, chyba już po raz trzeci od czasu przejęcia Innotek, nową wersję VirtualBox. Widać, że wsparcie Suna bardzo pomogło – VBox rozwija się wręcz błyskawicznie. Portal IDG poprzez osobę Dawida Długosza, uczcił to niechlujnym artykułem z kilkoma rażącymi błędami rzeczowymi. „VirtualBox 2.1 ze wsparciem 3D dla Mac OS X” już sam tytuł zawiera błąd – w changelogu bowiem stoi, że:
- Support for hardware virtualization (VT-x and AMD-V) on Mac OS X hosts
- Experimental 3D acceleration via OpenGL (see user manual, chapter 4.8, Hardware 3D acceleration (OpenGL), page 66)
Czyli wsparcie dla VT-x i AMD-V na makach oraz dodanie 3D OpenGL dla wszystkich systemów gości splotło się w jedną nieistniejącą zmianę. Ciekawe w przypadku pierwszej zmiany, że przecież Mac OS X nie działa oficjalnie na procesorach AMD ;) OpenGL pojawił się na wszystkich wspieranych systemach gospodarzach czyli Windows, Linux, Solaris i Mac OS X, ale tylko dla gości Windows XP i Vista 32 bit i to po zainstalowaniu dodatków VBox i włączeniu tej „eksperymentalnej” funkcji. OpenGL w praktyce nie jest dzisiaj zbyt użyteczny (gry!), w „Podręczniku” Sun zapowiada dodanie DirectX w przyszłych wersjach. Jest to o tyle ważne, że VirtualBox już teraz jest trzecią najczęściej używaną technologią do uruchamiania programów Windows na Linuxie.

W changelogu są jeszcze dwie ciekawe rzeczy. Po dodaniu możliwości uruchamiania 64 bitowych gości na 64 bitowych procesorach w poprzedniej wersji, tym razem można też:
- Support for 64-bit guests on 32-bit host operating systems (experimental; see user manual, chapter 1.6, 64-bit guests, page 16)
Brzmi naprawdę nieźle. Ciekawe czy emulacja procesora 64 bit zawiera też instrukcję z VT-x/AMD-V. Kolejną duża zmianą jest:
- Added support for Intel Nehalem virtualization enhancements (EPT and VPID; see user manual, chapter 1.2, Software vs. hardware virtualization (VT-x and AMD-V), page 10))
co powinno przełożyć się na wzrost wydajności gości uruchomionych na nowych procesorach Intela Nehalem przy włączonym VT-x (obecnie VT-x nie jest zalecane i wyłączone domyślnie z prostego powodu – jest wolniejsze).
Pełna lista zmian znajduję się tutaj.
Warto sprostować jeszcze jedną informację źle podaną w artykule na idg.pl. „Bezpłatne narzędzie do wirtualizacji systemów operacyjnych – VirtualBox…” – VBox nie jest bezpłatny. Jeżeli nawet jakieś oprogramowanie jest dostępne do ściągnięcia w sieci bez przycisku „Buy Me” nie oznacza to jeszcze, że jest darmowe. Zawsze trzeba czytać EULA. W przypadku VirtualBoxa, są dwie wersje. Jedna uproszczona na licencji GPL, która jest rzeczywiście bezpłatna jak to GPL. Nie zawiera ona jednak między innymi: serwera RDP, wsparcia USB, iSCSI, SATA, i Gigabit Ethernet. Niemal wszyscy ściągają od razu „pełną” wersję, której licencja Personal Use and Evaluation License (PUEL) jest bardziej skomplikowana. Trochę to pokręcone jest i w dużym skrócie sprowadza się do tego, że duże wdrożenia wymagają zakupu licencji. Dokładnie o co chodzi Sunowie jest wytłumaczone w Licensing FAQ.

No related posts.
Powiązane wpisy wygenerowane przez wtyczkę Yet Another Related Posts.
